Przepisy, zdjęcia i inne teksty na blogu są mojego autorstwa. Jeżeli dodaję coś, co nie należy do mnie, wówczas podaję źródło. Jakiekolwiek kopiowanie zawartych na blogu treści bez mojej wiedzy i zgody jest złamaniem prawa (USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

sobota, 5 lipca 2014

A do grilla... coś z ziemniaczków.

Ostatnio tylko praca, dom, praca, dom i jakoś brakuje mi czasu :)
Dzisiaj wrzucam przepis na pyszną i niezwykle prostą sałatkę, która stanowi idealny dodatek do dań z grilla- wypróbowane ;)



Sałatka z młodych ziemniaków

Składniki:

    50 dag młodych małych ziemniaków
    5- 6 ogórków kiszonych
    1 cebula
    1 pęczek koperku
    sól do smaku
    pieprz czarny mielony do smaku
    2- 3 łyżki majonezu

Sposób przygotowania:

Młode ziemniaki obieramy i przekładamy do garnka. Zalewamy je wodą i gotujemy do miękkości odrobinę je soląc. Po ugotowaniu ziemniaki odstawiamy do przestygnięcia, a następnie kroimy je na ćwiartki lub większe na półplasterki. Ogórki kiszone kroimy w półplasterki i odstawiamy na sitku, żeby odciekły z nadmiaru soku. Koperek drobniutko siekamy. Cebulę kroimy w drobną kosteczkę. Tak przygotowane składniki przekładamy do miski, dodajemy majonez oraz sól i pieprz do smaku. Dokładnie mieszamy.

środa, 11 czerwca 2014

Lemo... lemo... lemoniada :)

Nie mam ostatnio zbyt wiele czasu do pisania, ale w taki dzień jak dziś musiałam dodać wpis o... lemoniadzie.
Doskonale chłodzi, orzeźwia i naprawdę nieźle smakuje. Mój syn ją uwielbia. Jest dobrym zamiennikiem dla wszelkiego rodzaju gazowanych napojów. Sami sprawdźcie.




Lemoniada

Składniki:

    1 litr zimnej wody
    2 cytryny
    kilkanaście listków mięty
    5 łyżeczek cukru
    kostki lodu


Sposób przygotowania:

Listki mięty kroimy w paseczki i przekładamy do moździerza. Dodajemy cukier i ucieramy dokładnie do momentu, gdy powstanie miętowa "papka". Pół cytryny kroimy w plasterki, z pozostałej półtorej wyciskamy sok. Zimną wodę przelewamy do dzbanka, dodajemy sok z cytryny i miętową "papkę". Wszystko dokładnie mieszamy i wrzucamy kostki lodu. Podajemy od razu po przygotowaniu.

niedziela, 4 maja 2014

Dzisiaj w lesie :)

Zapraszam Was dzisiaj do poznania jednego ze smaczniejszych ciast. Ale to ciasto nie tylko smakuje. Ono też świetnie wygląda. Połączenie zielonego szpinaku z czerwonym granatem wg mnie jest genialnie. Sami oceńcie :)



Ciasto leśny mech

Składniki:

    1 opakowanie mrożonego szpinaku( 450 g)
    1 szklanka cukru
    4 jaja
    1 szklanka oleju
    2 szklanki mąki pszennej tortowej
    2 łyżeczki czubate proszku do pieczenia
    400 ml kremówki
    2 fixy do śmietany
    cukier puder do smaku
    cukier waniliowy
    1 granat

Sposób przygotowania:

Do przygotowania tego ciasta używam mrożonego szpinaku rozdrobnionego. Rozmrażam go na sitku tak, żeby osączyć go z wody. Całe jajka miksuję z cukrem, następnie dodaję porcjami olej. Przesiewam do nich mąkę z proszkiem do pieczenia i miksuję do uzyskania jednolitej masy. Dodaję szpinak i mieszam miotełką( trzepaczką). Ciasto przekładam do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Piekę je około 50- 60 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni. Pod koniec pieczenia sprawdzam drewnianym patyczkiem, czy ciasto jest dopieczone. Patyczek powinien być suchy. Po upieczeniu ciasto odstawiam do przestudzenia, następnie ścinam jego wierzch i kruszę go na drobne okruszki. Śmietanę ubijam na sztywno dodając do niej fix, cukier puder oraz cukier waniliowy do smaku. Masę śmietanową wykładam na ciasto, następnie posypuję ją okruszkami i owocem granatu.

Smacznego :)


piątek, 2 maja 2014

Pani Walewska...

Zapraszam dzisiaj na coś słodkiego. Bardzo ciekawe ciasto, które apetycznie wygląda. A wbrew pozorom nie jest trudne w przygotowaniu. Wystarczy upiec dwa placki, przełożyć masą i... gotowe. Zachęcam do upieczenia tego ciacha, bo smakuje naprawdę wybornie. 




Pani Walewska

Składniki:

    Ciasto:
    3 szklanki mąki pszennej
    20 dag margaryny
    1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
    0,5 szklanki cukru
    5 żółtek z dużych jajek
    1- 2 łyżki kwaśnej śmietany

    Beza:
    5 białek z dużych jajek
    1 łyżka mąki ziemniaczanej
    0,5 łyżeczki octu
    1,5 szklanki cukru pudru
    1 szczypta soli

    Masa:
    500 ml mleka 3,2%
    3 łyżki mąki ziemniaczanej
    3 łyżki mąki pszennej
    2 żółtka jaj
    3 łyżki cukru
    cukier puder do smaku
    1 opakowani cukru waniliowego
    25 dag masła
    aromat migdałowy

    Dodatkowo:
    15 dag płatków migdałowych
    1 słoiczek dżemu porzeczkowego

Sposób przygotowania:

Na stolnicę przewiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia. Dodajemy żółtka jaj, margarynę, cukier i śmietanę. Zagniatamy ciasto. Następnie dzielimy je na dwie części i rozwałkowujemy na dwie duże blaszki. Ciasto wykładamy do blaszek wyłożonych papierem do pieczenia tylko na spód. Mamy upiec dwa blaty. Na ciasto wykładamy po pół słoiczka dżemu i równomiernie rozsmarowujemy. Przygotowujemy bezę. Białka jaj ubijamy ze szczyptą soli na sztywno. Następnie ciągle ubijając dodajemy porcjami cukier puder. Gdy dodamy cały cukier puder, wtedy dodajemy mąkę ziemniaczaną i ocet. Piana powinna być lśniąca. Przekładamy ją na oba blaty, po połowie na każdy. Bezę posypujemy płatkami migdałowymi. Wstawiamy oba placki do piekarnika i pieczemy przez około 40 minut w temperaturze 160 stopni. Jeśli nie zmieszczą nam się w piekarniku dwie blaszki, wtedy bezę przygotowujemy na dwa razy i pieczemy placki po sobie. Gdy placki będą upieczone, odstawiamy je w chłodne miejsce do przestudzenia. Mleko dzielimy na dwie części. Jedną przelewamy do rondelka, dodajemy cukier i cukier waniliowy i wstawiamy na ogień. Do drugiej części mleka dodajemy żółtka jaj i mąkę i ubijamy lub miksujemy, żeby składniki połączyć ze sobą. Gdy mleko w rondelku zacznie się gotować, dodajemy do niego tę drugą część mleka i zagotowujemy. Budyń ostawiamy pod przykryciem do ostudzenia. Miękkie masło miksujemy na puch, dodajemy partiami budyń i cukier puder do smaku. Następnie dodajemy aromat waniliowy. Tak przygotowaną masą przekładamy placki ciasta i odstawiamy w chłodne miejsce.


Smacznego :)


sobota, 5 kwietnia 2014

Liebster Blog Award 2014

Witam :)

Otrzymałam nominację do Liebster Blog Award od Koperka z bloga: http://koperekwkuchni.blogspot.com
Za nominację bardzo dziękuję :) 



 "Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował".

Moje odpowiedzi na pytania zadane przez Koperka:

1. Jaka jest Twoja ulubiona zupa?
Ogórkowa.
2.Czy Twój mąż/facet też gotuje?
Zdarza mu się gotować, ale rzadko. Mam nadzieję, że w niebawem to się zmieni.
3.Twoja ulubiona sałatka?
Gyros.
4. Ulubiony znany kucharz?
Gordon Ramsay.
5. Jak często gotujesz?
Kilka razy w tygodniu :)
6. Gotujesz obiad z 2 dań na co dzień?
Raczej nie. W rodzinie niejadków to nie przejdzie.
7.  Ulubione danie obiadowe ?
Gołąbki bez zawijania :)
8. Gdybyś miała możliwość, wzięła byś udział w Top Chef?
Nie, to nie na moje nerwy :) I umiejętności również nie te :)
9. Skąd czerpiesz kulinarne inspiracje?
Internet, książki kucharskie, programy kulinarne w TV.
10.Twoja popisowa potrawa to?
Zamieszanie na talerzu :)
11. Jakie śniadanie najbardziej lubisz?
Jajka na miękko, surówka, pieczywo i kawa zbożowa.

Ze swojej strony nominuję:

1. http://penautbutter-peanutbutter.blogspot.com/
2. http://smakolyki-moniki.blogspot.com/
3. http://smaczy.blogspot.com/
4. http://kropla-oliwy.blogspot.com/
5. http://codobregodzis.blogspot.com/
6. http://tutulankawkuchni.wordpress.com/
7. http://kulinarnizsp1kras.blogspot.com/
8. http://mojekulinarnewariacje.blogspot.com/
9. http://czarujacaklasykasmaku.blogspot.com/
10. http://deptusiowyswat.blox.pl/html

Moje pytania:

1. Jakiego dania nie odważyłabyś się zjeść?
2. Schabowy, czy coś bardziej wyszukanego?
3. Jakiego składnika nie może zabraknąć w Twojej kuchni?
4. Jakie jest Twoje ulubione ciasto?
5. Jaki jest Twój ulubiony program kulinarny?
6. Supermarket, sklepik osiedlowy, czy bazarek? Gdzie najczęściej robisz zakupy?
7. Najlepiej gotuje... . Właśnie... kto wg Ciebie najlepiej gotuje?
8. Do jakiego zwierzaka porównałabyś/- ałbyś siebie w kuchni? ( Np. uparty jak osioł- co raz nie wyjdzie, to drugi raz musi...) :)
9. Dziecko w kuchni. Czy warto uczyć dziecko gotować od najmłodszych lat?
10. Jakie jest Twoje najfajniejsze/ najmilsze wspomnienie kulinarne?
11. Gadżet kuchenny, który chciałabym/ -ałbym mieć?

Pozdrawiam i życzę przyjemnej zabawy :)

Pierogi z mięsem...

Nie wiem jak u Was, ale u mnie rosół zawsze gotowany jest na mięsie wołowym, wieprzowym i drobiowym. Mięska zostaje sporo, więc warto je wykorzystać do przygotowania innego, smacznego dania.
Dzisiaj proponuję Wam pierogi z mięsem z rosołu i zachęcam do przygotowania ich.  




Pierogi z mięsem z rosołu

Składniki:

    70 dag mięsa z rosołu
    rosół
    1/2 kg mąki
    1/2 łyżeczki soli
    250 ml gorącej wody
    2 łyżki oleju
    sól do smaku
    pieprz czarny mielony do smaku
    maggi lub inna przyprawa w płynie

Sposób przygotowania:

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól i olej, następnie powoli dodajemy gorącą wodę zagniatając ciasto. Powinno być ono elastyczne. Gotowe ciasto zawijamy w folię spożywczą lub wkładamy do woreczka foliowego i odstawiamy na godzinę. W międzyczasie przygotowujemy farsz. Mięso z rosołu po oddzieleniu od kości mielimy w maszynce. Następnie dodajemy do niego sól, pieprz i maggi do smaku. Następnie dodajemy niewielką ilość rosołu tak, żeby farsz nie był suchy tylko odpowiednio wilgotny. Ciasto rozwałkowujemy dość cienko, następnie wykrawamy z niego( np. szklanką) kółka, nakładamy na środek farsz i zlepiamy pierogi. W szerokim garnku zagotowujemy wodę soląc ją odrobinkę. Na gotującą się wodę wkładamy pierogi i gotujemy je do momentu, gdy wypłyną na wierzch- około 2 minuty. Tak przygotowane pierogi możemy podawać prosto z wody lub podsmażone na tłuszczu z dodatkiem cebulki i wędliny.

Smacznego :)

sobota, 15 marca 2014

Spaghetti...

Dzisiaj zapraszam na spaghetti. Nie wiem jak Wy, ale ja je uwielbiam. Przygotowuje się je bardzo szybko, a smakuje wspaniale.




Spaghetti a'la bolognese

Składniki:

    70- 80 dag mięsa mielonego wołowego lub wołowo- wieprzowego
    1 cebula
    2 puszki pomidorów
    2 łyżki koncentratu pomidorowego
    2 ząbki czosnku
    2 łyżki oleju
    zioła prowansalskie
    bazylia
    oregano
    sól
    pieprz czarny mielony

Sposób przygotowania:

Cebulę siekamy w drobną kosteczkę. W garnku rozgrzewamy olej. Na rozgrzany olej wrzucamy cebulę i podduszamy ją do miękkości z odrobiną soli. Gdy cebulka będzie miękka, wówczas dodajemy mięso mielone i podduszamy. Pomidory z puszki rozdrabniamy widelcem lub przy użyciu blendera. Dodajemy je do mięsa i całość gotujemy przez kilkanaście minut. Pod koniec gotowania dodajemy koncentrat pomidorowy, jeśli uznamy, że przydałoby się wzmocnić smak pomidorów i kolor sosu. Następnie dodajemy roztarte ząbki czosnku, zioła oraz sól i pieprz do smaku. Podajemy z makaronem ugotowanym al dente.


Smacznego :)